Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wober z miasteczka Stettin/Szczecin. Mam przejechane 67526.71 kilometrów na szosie. Jeżdżę z prędkością średnią 28.04 km/h
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Pogoda w Szczecinie
free counters

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
95.91 km
03:54 h 24.59 km/h:
Maks. pr.:42.14 km/h
Temperatura:9.0
HR max:168 ( 87%)
HR avg:118 ( 61%)
Podjazdy:368 m
Kalorie: 1959 kcal

Trening dla chłopaków

Niedziela, 9 października 2011 · dodano: 09.10.2011 | Komentarze 0

Dzisiaj wycieczka w grupie na miejsce wypadku.
Wyruszyliśmy załogą szczecińską w składzie: Magda, Paweł, Adrian i Jarek (gadzik).
W spokojnym tempie dotarliśmy do Stargardu. Pod obstawą samochodów ruszyliśmy w stronę Żabowa. Po drodze dołączali kolejni rowerzyści. Trochę się nas nazbierało aby pożegnać Tomka Kosika i Bolka Szmuca.

Czas szybko zleciał na rozmowach rowerowych. Sporo znajomych. Oby jak najmniej spotkań z takich powodów.
Na miejscu został wbity krzyż oraz złożone kwiaty i zapalone znicze. Chwila na modlitwę i powrót już szybszym tempem w mniejszym składzie.
AVG CAD: 77

Mała częśc rowerzystów © wober
Kategoria Szosa


Dane wyjazdu:
52.24 km
01:46 h 29.57 km/h:
Maks. pr.:43.23 km/h
Temperatura:12.0
HR max:155 ( 80%)
HR avg:131 ( 67%)
Podjazdy:129 m
Kalorie: 921 kcal

W towarzystwie

Sobota, 8 października 2011 · dodano: 08.10.2011 | Komentarze 2

Dzisiaj z samego rana pojechałem do Gryfina pokręcić w towarzystwie. Razem z Filipem i Rafałem spokojnie pojechaliśmy w stronę Bań. Przejażdżka w rozmowy o metodyce treningu i założenia na przyszły sezon. Pytań mnóstwo i śmialiśmy się że tylko ja gadam. No cóż tak to jest jak się chce mieć dobrze ułożony plan przez Filipa :)
Myślę że będzie to super współpraca, motywacja i efekty na które poczekamy do przyszłego sezonu. Jest i tak lepiej niż przed rokiem ale moja wiedza jest uboga w porównaniu z doświadczeniem Filipa.
Nie obędzie się bez diety, nie wiem jak to przetrwam :D
ZIMNO!!!
Kategoria Szosa


Dane wyjazdu:
68.33 km
02:14 h 30.60 km/h:
Maks. pr.:51.22 km/h
Temperatura:13.0
HR max:171 ( 88%)
HR avg:144 ( 74%)
Podjazdy:321 m
Kalorie: 1734 kcal

Roztrenowanie trwa

Piątek, 7 października 2011 · dodano: 07.10.2011 | Komentarze 6

Roztrenowania trwa, spokojne jazdy bez spinki są równie przyjemne. Noga już czuć że nie kreci, puls widać tez już bez formy ;)
Jeszcze dwa tygodnie i zasłużony odpoczynek.....
Pogoda nie rozpieszcza tylko 12 stopni. Odkurzyłem już ciuchy zimowe bo mimo słońca wiatr zimy i lepiej się nie rozłożyć.....

AVG CAD: 90


Dane wyjazdu:
47.21 km
01:29 h 31.83 km/h:
Maks. pr.:50.21 km/h
Temperatura:17.0
HR max:169 ( 87%)
HR avg:144 ( 74%)
Podjazdy:201 m
Kalorie: 821 kcal

Gardno

Środa, 5 października 2011 · dodano: 05.10.2011 | Komentarze 0

Dopadło mnie jakieś przeziębienie po weekiendzie. Dobrze że juz okres roztrenowania to nie ma ciśnienia na bajka. Koło w serwisie czeka na wstawienie szprychy ale na szczęście ma się dwa komplety. Spokojnie ruszyłem na Gardno. Pętla na rondzie i powrót. Pogoda niepewna ale nie padało. Wiatr nie przeszkadzał bo za szybko nie jechałem ;)
Kategoria Szosa


Dane wyjazdu:
84.53 km
03:03 h 27.71 km/h:
Maks. pr.:39.60 km/h
Temperatura:22.0
HR max:140 ( 72%)
HR avg:100 ( 51%)
Podjazdy:307 m
Kalorie: 754 kcal

Weekendowy "peszek"

Niedziela, 2 października 2011 · dodano: 02.10.2011 | Komentarze 4

Po wczorajszym nieudanym wypadzie spowodowanym awarią dziś pełen optymizmu pojechałem w teren. Banda zebrała się tuż po 9 i ruszyła na podbój lasu. Jako Robin Hood drużyny śmignęliśmy podjazdem, zjazdem i ..... kupa :)
Zawodowo w moim rumaku (a własciwie w brata scott'cie) zerwałem łańcuch po pięknym zabraniu ze sobą patyczka ;)

Wycieczka się zakończyła po siedmiu kilometrach. No trudno. Po kontakcie z assistance odebrano mnie z Bukowego.

Nie poddałem się bo pogoda nie sprzyjała siedzeniu w domu. Wybrałem się na wycieczkę z Magdą. Turystycznie do Pyrzyc a potem: Bielice, Parsów, Gardno, Chlebowo, Radziszewo i dom.
Prawdziwi kolarze jak chcą pojeździć to się nie poddają ale liczę że wykorzystałem pecha i na szczęście weekend dobiega końca ;)

hop, hop, hop ;) © wober
Kategoria Szosa


Dane wyjazdu:
117.48 km
04:34 h 25.73 km/h:
Maks. pr.:49.75 km/h
Temperatura:25.0
HR max:162 ( 83%)
HR avg:111 ( 57%)
Podjazdy:684 m
Kalorie: 1984 kcal

Wycieczkowo z przygodami...

Sobota, 1 października 2011 · dodano: 01.10.2011 | Komentarze 7

Dzisiaj postanowiłem zebrać chłopaków i dziewczyny i wybrać się na wycieczkę zakańczającą sezon. Stawili się: Magda, Paweł, Eryk Porno Borsuk, Tomek i Adam który potowarzyszył nam tylko do Gryfina. Dodatkowo z opóźnieniem wystartował w przeciwnym kierunku Krzysiek który miał nas dorwać w Myśliborzu. Tempo spacerowe, pogoda wyśmienita, bez wiatru. Nic tylko korzystać z daru wyśmienitego słońca do opalania. Pogaduchy, śmiechy, ważne tematy informujące o śmierci porno karła :D

Niestety musiałem się pożegnać z chłopakami już po 70km. W Chojnie strzeliła mi szprycha i wycieczka się dla mnie skończyła. Na szczęście zabrałem się z Magda autem z moim ojcem który był w odwiedzinach u teściowej czyli mojej babuni :)
Po dotarciu do Szczecina i szybkiej zmianie koła wyruszyłem z Magdą w stronę wracających koksiątek. Trafiliśmy na nich koło Starego Czarnowa i udało się dokręcić jeszcze z Erykiem kółeczko przez Puszczę. Chłopaki uderzyli na centrum bo czas ich naglił albo.....żony :)

Motywujące do szybkiego powrotu były naleśniki :D
Okazało się że wszyscy jesteśmy ich maniakami :D

Odprowadziliśmy Eryka do Zdroji i wycieczka się zakończyła.


DZIĘKI CHŁOPAKI, MOŻE UDA SIĘ COŚ ZAKRĘCIĆ W TYM ROKU. POZDRO WARIATY!!!!!

AVG CAD: 77

Obcięlo mi Tomka ::D © wober


Od Lewej: wober, widmo, eryczek, sargath © wober


wober na górce z mostem w tle :D © wober


Pełna pro fotka :D © wober
Kategoria Szosa


Dane wyjazdu:
80.72 km
02:40 h 30.27 km/h:
Maks. pr.:61.34 km/h
Temperatura:23.0
HR max:181 ( 93%)
HR avg:136 ( 70%)
Podjazdy:439 m
Kalorie: 2014 kcal

Oby jak najmniej takich imprez....

Piątek, 30 września 2011 · dodano: 30.09.2011 | Komentarze 0

Dziś żegnaliśmy Tomka. Przemówienie Maćka z STC spowodowało suszę w gardle.....
Kolarze nie zawiedli i stawili się liczną grupą.

Po pogrzebie Maciek, Bartek i Daniel odprowadzili mnie do samych Podjuch. Dzięki chłopaki.

AVG CAD: 88
Kategoria Szosa


Dane wyjazdu:
10.21 km
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Żal, smutek i łzy

Czwartek, 29 września 2011 · dodano: 29.09.2011 | Komentarze 2

Dziś godnie uczestniczyliśmy w ostatniej drodze śp. Bolkowi. Zdumiony byłem ilością osób które postanowiły wspólnie pożegnać naszego szosowego kompana. Strzelam na oko że było nas z ok. 50-ciu osób. Byli chyba wszyscy reprezentanci z pobliskich miejscowości: Choszczna, Stargardu, Lipian, Szczecina, Gryfic......

Ech......oby jak najmniej takich spotkań.

Kolarze potrafia się jednoczyć!!!! PAMIETAMY BOLKU © wober


Dane wyjazdu:
81.93 km
02:42 h 30.34 km/h:
Maks. pr.:53.85 km/h
Temperatura:17.0
HR max:181 ( 93%)
HR avg:130 ( 67%)
Podjazdy:221 m
Kalorie: 1771 kcal

Rowerowy relaks

Środa, 28 września 2011 · dodano: 28.09.2011 | Komentarze 2

Dzisiaj wybrałem się na kręcenie z Erykiem i Adamem. Najpierw pokręciłem z Erykiem bo Adam miał dołączyć później. Pokręciliśmy się po niemieckich dróżkach żeby dotrzeć do Buku i odebrać Adama. Potem przez Stolec na Dobieszczyn i do Tanowa. Eryk się zagalopował i rozkręcił nam tempo na finisz o tablicę. Taka niepisana rywalizacja z Adamem stała się już tradycją. Mimo że najpierw bym się prawie nie wypierdolił bo Eryk mnie zaskoczył zejściem ze zmiany ale udało się dojechać w jednym kawałku.
Sprint z Adamem fajniutki i nawet trzymał kółko póki mu się but nie wypiął. Tablica moja ale rywal widać czujny :D

ps. na koniec wręczenie zaległego medalu z Łobza dla Adama i do teraz widzę tę jego szczęśliwą buźkę z tego kawałka sznurka i metalu :)

AVG CAD: 91
Kategoria Szosa


Dane wyjazdu:
65.34 km
02:17 h 28.62 km/h:
Maks. pr.:47.88 km/h
Temperatura:19.0
HR max:155 ( 80%)
HR avg:133 ( 68%)
Podjazdy:127 m
Kalorie: 890 kcal

Ech....nie wyglądało to dobrze

Poniedziałek, 26 września 2011 · dodano: 26.09.2011 | Komentarze 18

Dzisiaj udałem się w miejsce wczorajszego wypadku. Leń nie był silniejszy. Najpierw wpadłem do Reala po znicze i na powrocie do Turowskiego z nadzieją że może mają jakieś informacje odnośnie stanu poszkodowanych. Trochę się tam zasiedziałem. W domu szybkie śniadanie i tempem spacerowym pojechałem w stronę Pyrzyc. Jadąc w tak piękną pogodę jaka panowała dzisiaj i w dniu wczorajszym nie było opcji żeby nie widzieć kolarzy.

Po dotarciu na miejsce od razu je dostrzegłem. W rowie ubita trawa od sprzętu, osób które tam wylądowały. Na drodze ślady kredy od policyjnych pomiarów. Widać było szczątki kasków oraz mocowań dzięki którym siedzą sztywno na głowach. Widziałem jakaś podartą koszulkę ze śladami krwi i połamaną korbę......
Nie wyglądało to dobrze......
Zapaliłem znicze i wracałem jeszcze wolniej.....

Miejsce zdarzenia, długa prosta, pogoda jak wczoraj...... © wober
Kategoria Szosa