Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wober z miasteczka Stettin/Szczecin. Mam przejechane 67526.71 kilometrów na szosie. Jeżdżę z prędkością średnią 28.04 km/h
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Pogoda w Szczecinie
free counters

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
87.80 km
02:50 h 30.99 km/h:
Maks. pr.:68.16 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Byłem wilgotny.....

Sobota, 22 maja 2010 · dodano: 22.05.2010 | Komentarze 5

..... rotfl :D

Jak zawsze tylko we dwoje z Tomkiem (mimo zaproszeń klubu AA) ruszyliśmy dziś z zamiarem spokojnego pokręcenia. Jak zawsze się nie udało choć w pewnych momentach oboje mieliśmy dosyć. Po wczorajszym rekordzie i zaciągu nogi strasznie ciężkie.
Pojechaliśmy taka sama trasą jak wczoraj ale przy drugim kółku odbiliśmy w Gardnie na Stare Czarnowo. Powrót przez puszczę bukową. Od Dobropola jechaliśmy w deszczu co jeszcze bardziej demotywowało :)
Ale my koxy deszczu się nie boimy bo i tak na kacu ma sie wszystko w du**e :D
Kategoria Szosa


Dane wyjazdu:
77.12 km
02:18 h 33.53 km/h:
Maks. pr.:51.22 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Szybko i z rekordem

Piątek, 21 maja 2010 · dodano: 21.05.2010 | Komentarze 3

....... tak tak było ostro.
Zabrałem Tomka na przjeażdzkę bo tak ciągle pije to przynajmniej sobie pokręci :)
Wyszedłem z roboty o 15 i ruszyłem na prawobrzeże po kompana a potem na Podjuchy, Chlebowo, Gardno, Wełtyń, Gryfino, Radziszewo, Podjuchy, Dom.....
Siła jest tym bardziej że mniej jeździłem w tym tygodniu.
Znowu rekordzik średniej prędkości
Kategoria Szosa


Dane wyjazdu:
61.22 km
02:05 h 29.39 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Standard

Środa, 19 maja 2010 · dodano: 19.05.2010 | Komentarze 3

Nie mogłem się powstrzymać od tego żeby nie klepnąć dziś rundki na rowerze bo ładniej wyglądają dwa tysiące w sezonie :)
Po pracy szybki wypad w stronę Klinisk. Przyznam że jednak wolę jeździć na Chlebowo, droga przyjemniejsza i tak nie trzęsie. Ostatnio czuje że nogi nie moga odpocząć po takich średnich chyba skorzystam z "magika". Podobno pomaga :>
Kategoria Szosa


Dane wyjazdu:
61.32 km
01:56 h 31.72 km/h:
Maks. pr.:62.64 km/h
Temperatura:13.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Miał byc rozjazd...

Poniedziałek, 17 maja 2010 · dodano: 17.05.2010 | Komentarze 3

....... i szlak go trafił :)
Jakoś nie mogłem spokojnie jechać mimo wczorajszej setki. Nogi same pedałowały i to niezłym tempem. Wiaterek przyjemny bez większych trudów pomagał w pokonywaniu dystansu. Pojechałem przez Podjuchy, Chlebowo, Gardno, Glinna, Dobropole, Kołowo, Podjuchy, Dom.
Na łąkach mnóstwo rzepaku pięknie to wygląda i jeszcze piękniej śmierdzi :)
Forma rośnie albo epo działa :)

rzepak © wober


łowiecki © wober


średnia :) © wober
Kategoria Szosa


Dane wyjazdu:
121.10 km
03:58 h 30.53 km/h:
Maks. pr.:50.54 km/h
Temperatura:11.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Szczecin - Schwedt

Niedziela, 16 maja 2010 · dodano: 16.05.2010 | Komentarze 6

Mimo pogody pod psem, wybraliśmy się na Schwedt. Zawiodła jak zwykle (ostatnimi czasy) ekipa z lewego. Trochę spóźniłem się na miejsce spotkania ale chłopaki poczekali :)
Pojechaliśmy w trzy osoby (widmo i pavello91)
Tempo raczej spokojne na całej trasie, choć do Schwedt nie był przyjemny wiaterek w mordę. Na miejscu szybki popas w Krajniku i powrót już przyjemniejszy z wiatrem w plecy :)
Wycieczka udana. Dzięki chłopaki że przynajmniej wy nie zawiedliście :)

Na trasie © wober


Popas w Schwedt, jeden pił EPO :D © wober


Zmęczenie dało się we znaki. © wober
Kategoria Szosa


Dane wyjazdu:
39.20 km
01:22 h 28.68 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Do roboty

Czwartek, 13 maja 2010 · dodano: 13.05.2010 | Komentarze 6

.....i powrocik. Strasznie się dziś jechało zmęczenie robotą spore. Psychicznie muszę się odmóżdżyć..........

ps. do Bary po nową lampkę na tył, jestem widoczny :)
Kategoria Szosa


Dane wyjazdu:
60.81 km
02:09 h 28.28 km/h:
Maks. pr.:72.20 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Szosowa środa

Środa, 12 maja 2010 · dodano: 12.05.2010 | Komentarze 5

Rano wyruszyłem do roboty a na powrocie pojechałem przez Poznańską do Kołowa. Podjeżdżając pod Panoramę. Powrót tak samo. Nogi strasznie ciężkie dziś na podjazdach.

ps. Brawo Liquigas za czasówkę :)
Kategoria Szosa


Dane wyjazdu:
26.50 km
00:55 h 28.91 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Dom-Praca-Dom

Wtorek, 11 maja 2010 · dodano: 11.05.2010 | Komentarze 0

Do roboty...... pogoda bardzo fajna z ranka aż miło się jechało :)
Kategoria Szosa


Dane wyjazdu:
31.22 km
01:38 h 19.11 km/h:
Maks. pr.:49.19 km/h
Temperatura:11.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Puszcza Bukowa

Niedziela, 9 maja 2010 · dodano: 09.05.2010 | Komentarze 0

Po szosie szybka zmiana roweru i o 11 ruszyłem na spacerek z bratem do Puszczy. Przez Kijewo, Kołowo, Binowo do domku.
Tomuś trochę krzyczał że za szybko i na każde zawołanie zwalniałem żeby to nie był pierwszy i ostatni wyjazd..... Zawału nie dostał i to uważamy za sukces :)

Tomala na podjeździe © wober



i po podjeździe..... © wober
Kategoria Puszcza Bukowa


Dane wyjazdu:
86.90 km
02:40 h 32.59 km/h:
Maks. pr.:46.35 km/h
Temperatura:9.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Szosowo

Niedziela, 9 maja 2010 · dodano: 09.05.2010 | Komentarze 1

Poranek zaczyna się od kręcenia....
Po pobiciu rekordu nogi musiały odpocząć i dały radę.
Dziś kolejny wyczyn i szkoda że nie zakończył się pobiciem setki z takim avs. Ruszyłem chwilkę po 7 w stronę Pyrzyc. Dziś miało nie wiać więc odcinek przyznam był bardzo przyjemny (lepiej niz ostatnio) nogi same kręciły. Samopoczucie wyśmienite tym bardziej że dawno nie jeździłem i miałem wielką chęć jazdy. Za Pyrzycami odbiłem na ekspresówke (jeszcze jej nie otworzyli!!!) i dotarłem do Wysokiej Gryfińskiej a stamtąd do Chlebowa, Radziszewa i przed Podjuchy, Zdroje na umówione miesce....kolejną w tym dniu wycieczkę tym razem w puszczy na MTB :)
Zadziwił mnie mój brat który sam chciął iśc ze mną na rower a ma w tym sezonie aż 47 km machniętych :D (a kiedyś to ja jeździłem za nim)

trek i ekspresówka © wober


dystans z szosy © wober


AVS byłby lepszy gdyby ktoś ze mną jechał abym mógł odpoczywać :)

zabójczy avs © wober
Kategoria Szosa